Akaija – We are One

Akaija

linda_balkonWim Roskam z Holandii to artysta szczególny, niezwykle uduchowiony, a zarazem healer. Jego ezoteryczna ewolucja wiąże się z wielką miłością życia, nieżyjącą przyjaciółką Lindą. W 1985 r. w czasie bardzo silnej burzy obok samochodu kobiety uderzył piorun. Potężne wyładowanie przesunęło pojazd, a pół miasta pozbawiło prądu. Od tej pory Linda przez długie miesiące czuła odrętwienie lewej strony ciała i doskwierał jej syndrom chronicznego zmęczenia. Dopiero po pewnym czasie wyjaśniło się, że na skutek tego silnego wyładowania u kobiety doszło do odwrócenia spinu elektronów, a to pociągnęło za sobą różne niedomagania. Ciało słabło, a aura stawała się coraz cieńsza. W efekcie rozwinęła się choroba nowotworowa, z którą – wspierana przez Wima i przyjaciółkę Marianne – walczyła przez 14 miesięcy.

W tym czasie Wim, całkowicie oddany ukochanej nie był w stanie tworzyć. Po jej śmierci długo nie mógł odzyskać równowagi psychicznej. Ale musiał się wreszcie pozbierać. Przecież przed śmiercią przyjaciółka wyraziła życzenie, aby po jej odejściu żył normalnie. Obiecała też inspirować go z tamtej strony.

Loes – znana medium z Amsterdamu pomogła mu nawiązać kontakt z Lindą, która zapewniła, że zawsze będą połączeni: Wystarczy jedna myśl. Wim musi też coś zrobić ze swoimi rękami, gdyż są pełne światła.

Odtąd wielokrotnie komunikował się z nieżyjącą przyjaciółką przy pomocy medium. Przychodziła do niego we śnie, a raz również na jawie. Wim poczuł się twórczo zainspirowany i prowadzony. Malował bez wysiłku.

Tak powstał pierwszy obraz Lucia, na którym z kielicha św. Graala wydobywa się światło i kwiaty. To Linda pomogła mu wyrazić coś niezwykle ważnego. Loes uznała, że praca ta ma właściwości uzdrawiające i symbolizujące zwycięstwo nad cierpieniem, że powinna stać się własnością wszystkich ludzi.

Następny projekt – mały okrągły kształt prezentował kolorowe wiry energii, też malował się sam. Wim jednak czuł, że w środku czegoś brakuje. I wreszcie zwizualizował dwie spirale w przeciwnym kierunku do siebie – jedna prawo-skrętna, druga lewo-skrętna. Każda poruszała się w swoją stronę, nie zakłócając ruchu drugiej i nie przecinając się na wzajem. Naniósł ten trójwymiarowy symbol w centrum obrazu. Teraz dzieło było kompletne. I znowu Loes zachwyciła się nim. – To uzdrawiacz aury – wykrzyknęła – ludzie patrząc nań pobiorą energię uzdrawiającą aurę.

Wim, pragnąc wykonać model przestrzenny wirującego znaku, ukończył kurs jubilerski. Forma ta pierwotnie została nazwana symbolem inwersji, a z czasem otrzymała nazwę Akaija (a przesłanie to przyszło od duchowego przewodnika).

Pierwsze wykonane z metalu modele zafunkcjonowały w gronie przyjaciół i znajomych. Poprawiały samopoczucie, zmniejszały zmęczenie. Badania przeprowadzone w laboratorium Hodo Life (Lichtenstein), stanowiącym europejską odnogę Instytutu Masaru Emota pokazały, że kryształy wody powstałe pod wpływem srebrnego oraz złotego symbolu są niezwykle harmonijne i kompletne. Kolejne eksperymenty przeprowadzone w Międzynarodowym Stowarzyszeniu Badania Elektrosmogu wykazały, że ta przestronna forma chroni przez promieniowaniem elektromagnetycznym. Potarzalne wyniki testów były zaskakujące.

Z Akaiją zapoznali się kolejni ekstasensi i healerzy, a także zwykli użytkownicy. Jej działanie sprawdzało się w różnych sytuacjach. Zbierała entuzjastyczne opinie. Artysta podjął więc jej profesjonalną produkcję.

Jednocześnie Wim Roskam dociekał, co właściwie znaczy ów wyraz Akaija. Wreszcie ustalił, iż pochodzi z archipelagu na Pacyfiku skupionego wokół wyspy Ancityum, gdzie pojęcie to oznacza MY wszyscy. Zaś analiza numerologiczna tego słowa sprowadza je do sześciu jedynek, co razem pozwala wyinterpretować przesłanie: MY wszyscy, składamy się z poszczególnych osób, czyli właśnie jedynek.

Artsyta wytropił także badaczy historycznych cudów świata, którzy nazwali linie łączące te miejsca Wielkim Kołem (m.in. Wielka Piramida Cheopsa w Egipcie, Machu Picchu, Wyspa Wielkanocna, kompleks Angkor i pewne miejsce na Atlantyku). Ich połączenie daje pentagram, a jego odbiciem jest właśnie Akaija.

Akaija nawiązuje połączenie między naszym własnym systemem energii i jej kosmicznym polem

  • negatywne energie zostają przetransformowane na korzystne
  • pomaga w nawiązywaniu kontaktów z przewodnikiem duchowym
  • otwiera dawne, nie przepracowane rany, urazy, traumy, a następnie je uzdrawia
  • pomaga walczyć ze stresem i wypracować pozytywne nastawienie do życia
  • na każdego działa inaczej, zgodnie z potrzebami jego ducha i ciała
  • wspomaga samo uzdrawianie, a także uzdrawianie innych
  • okresowo mogą towarzyszyć temu nieprzyjemne objawy, jak podczas każdego oczyszczania
  • doskonale reagują na nią dzieci i zwierzęta
  • otwiera kanały energii prowadzące z ciała fizycznego do Prawdziwego JA.

To znak osobisty, jednego użytkownika. Nie należy go więc pożyczać i traktować jak zwykłej biżuterii.

Z połączenia Akaiji i jej lustrzanego odbicia powstał podwójny znak: Akaija- Iloa, forma w pełni zrównoważona, składająca się z pięciu okręgów tworzących pentagram. Jest jakby kulą.

Obu formom, a zwłaszcza Akaiji-Iloa można powierzać konkretne zadania, prosząc np. o pomoc w trudnej sytuacji. Wymaga to jednak – jak śnieżna kula – swoistego pchnięcia. Może nim być np. prośba czy konkretna myśl w chwili pierwszego kontaktu z nią.

Wim prowadzony przez intuicję i ducha Lindy napotykał na swojej drodze niezwykłych ludzi, a konsekwencją tego były kolejne prace mające głębokie przesłanie.

Poznanie Irlandki o indiańskim imieniu Eliza Biały Bawół (od dzieciństwa żyjącej na granicy dwóch światów – materialnego i astralnego), a także przesłania, jakie za jej pośrednictwem przekazuje nam święty człowiek Indian Lakota – Nicolas Czarny Łoś zaowocowały – również pod wpływem inspiracji Świata Duchów powstaniem prac: Wgłąb Zachodu (fantastyczny obiekt do medytacji), Róża (prezent dla ludzi zdesperowanych, samotnych), wreszcie Wiara (zawierająca uniwersalne elementy Św. Graala, Krzyża Chrześcijańskiego i Celtyckiego). Z niej wykreowany został znak Dwie Drogi, który uświadamia nam, iż w życiu jakże często stajemy na skrzyżowaniu czy rozstaju dróg. – Drogi dobra, jaką powinniśmy kroczyć oraz drogi – jak mówi Nicolas Czarny Łoś – zaczynającej się tam gdzie mieszkają pioruny (Zachód), a kończącej się, gdzie słońce nie przestaje świecić (Wschód), pełnej strachu, przeciwności i wojen. Też trzeba nią czasem kroczyć i z niej czerpać moc, by zniszczyć wrogów. Po Ziemi trzeba stąpać mądrze i dumnie. A przez to wszystko powinno prowadzić nas serce symbolizowane przez czerwony kamień wkomponowany centralnie. Ich połączenie to Jedność i Miłość.

Wielką przygodą okazał się proces inicjacji Wielkiej (2-metrowej) Akaiji na Arkaimie, prastarej twierdzy na Uralu uchodzącej za miejsce mocy, a określanej mianem rosyjskiego Stonehenge. Event ten zainspirował współpracownik „NŚ” Tomasz Kierzkowski, co nadało idei wymiar międzykontynentalny. Działo się to w dniu letniego przesilenia z 20 na 21 czerwca, a energie, jakie wzięły w tym momencie w posiadanie karaimskie wzgórze trudne były do opisania. Ilość orbsów, czyli świetlistych kul energii pojawiających się na zdjęciach sprawiała wrażenie padającego śniegu. Pewna mała dziewczynka opowiedziała mamie, że w kulminacyjnym momencie zobaczyła nad wzgórzem, w czymś niby bańka mydlana, młodą kobietę o ciemnych włosach, która z całych sił próbowała porozumieć się z Wimem. Najwyraźniej w przedsięwzięciu uczestniczyła Linda. Spontaniczną reakcję dziecka zaobserwowało wiele osób.

Tamże Wim poznał głównego szamana Ałtaju, którego imię brzmi Akai (wymawiane tak samo jak nazwa znaku Akaija). To zatem kolejny element pasujący do całej historii. Akaija Wima Roskama, połączenie światowych miejsc mocy, szamana Akai, towarzyszący temu NŚ, a wszystko to na Arkaimie, rosyjskim Stonehenge. Czyż to tylko zbieg okoliczności?

Od wielu lat Wima wspiera we wszystkich tych działaniach Marianna Agterdenos – znana holenderska terapeutka, która wspomagała Lindę w chorobie. W swojej pracy wykorzystujemy swoisty śpiew, jakim poprowadzi nas także w medytacji DROGA SERCA przy Wielkiej Akaiji.

Więcej informacji dla Polski & Kontakt:  www.akaija.pl

Nieznany Świat jest oficjalnym Akaija-dystrybutor w Polsce

IGEF Certificate 2017

Deze pagina is ook beschikbaar in: holenderski angielski niemiecki francuski hiszpański rosyjski włoski